Autorkami dzisiejszego wpisu nie będziemy my, ale Wy nasze drogie Czytelniczki. Jakiś czas temu przeprowadziłyśmy ankietę na temat Waszych modowych gustów. Jednym z pytań była prośba o określenie jakiego rodzaju sukienku lubicie najbardziej, jeśli chciałyście mogłyście też uzasadnić, dlaczego to właśnie ten typ sukienek najbardziej do Was przemawia. Dzisiaj zaprezentujemy Wasze opinie w tej sprawie. Było ich oczywiście o wiele więcej, ale postanowiłyśmy wybrać takie, które będą reprezentowały głosy różnych pokoleń naszych Czytelniczek. Oto one:

Krystyna (59 lat): dla mnie najbardziej odpowiednim wzorem wydają się sukienki klasyczne takie jak tutaj https://www.niren.pl/pl/c/Sukienki-klasyczne-damskie/63. Są one formalne, więc świetnie sprawdzają się zarówno do biura, jak i na wesele czy uroczystą kolację. Mam takich sukienek naprawdę sporo w swojej szafie – to w zasadzie jedyny krój jaki kupuję. Lubię je także dla tego, że moim zdaniem każda kobieta wygląda w takie sukience dobrze – niezależnie od tego ile ma lat czy jaką ma wagę. Rozumiem, że nie każda z nas musi lubić ten typ sukienki, ale uważam, że każda powinna mieć choć jeden egzemplarz w tym stylu.

Maria (45 lat): osobiście, jeśli mam wybierać sukienkę to najchętniej decyduję się na ołówkowe kreacje. Mam nie najgorszą figurę, więc dobrze prezentuję się w tego typu kreacjach. Moja praca wymaga ode mnie zawsze eleganckiego wyglądu, więc takie sukienki doskonale się sprawdzają. Wkładam do nich żakiet i szpilki i wiem, że zawsze będę odpowiednio ubrania. Jeśli idę na wesele czy Sylwestra także wybieram ołówkowe sukienki lecz nieco bardziej ozdobne, wówczas mają one koronki czy śmielsze kolory.

Justyna (34 lata): bardzo lubię sukienki koszulowe i mam ich w swojej szafie naprawdę pokaźną kolekcję. Lubie je, bo mogę je ubierać zarówno do pracy, jak i na spotkania ze znajomymi. Odpowiednio ubrane sprawdzają się też na imprezy. Do pracy zakładam najczęściej kryjące rajstopy i buty na obcasie. Wtedy łącze taką sukienkę z marynarką. Zdarza mi się włożyć ją też do legginsów i chinosów. Jeśli wybieram spotkanie ze znajomymi to zakładam do niej wysokie botki sięgające aż do uda. Kiedy wychodzę tylko na zakupy, albo spacer do sukienki koszulowej wkładam trampki. Takie sukienki są mega wygodne i praktyczne, a do tego sprawdzają się na wiele okazji.

Jagoda (26 lat): uwielbiam styl vintage i pin up girls, dlatego u mnie na topie zawsze są sukienki o wykroju z koła, czasem przy okazjach typu wesele czy Sylwester zdarza mi się pokusić nawet o sukienkę z krynoliną i fiszbinami. Najchętniej wybieram sukienki w kropki, ale mam też modele w kratkę i zupełnie bez wzorów. Dla mnie tamten styl był niebywale kobiecy, dlatego chętnie po niego sięgam. Ma też tę ogromną zaletę, że potrafi ukryć wiele niedoskonałości sylwetki. Zwłaszcza w okolicy bioder i ud.

Marcelina (17 lat): Mam dwa typy sukienek, które kocham a ubieram je w zależności od tego jaki mam nastrój i dokąd idę. Pierwsza to mega krótka, czarna mini z ażurowymi rękawami i dużym dekoltem na plecach. Druga jest jej przeciwieństwem to obszerna, oversizowa sukienka do połowy łydki, z ogromnymi kieszeniami i kapturem.

Wasze ukochane sukienki

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *